Dziedziczenie kapitału w PPK

PPK_dziedziczenie.jpg

Środki zgromadzone przez uczestnika PPK w ramach programu będą po jego śmierci dziedziczone. Aby je odebrać, będzie trzeba dopełnić kilku procedur i okazać odpowiednie dokumenty. Jak dokładnie wyglądają te formalności?

Gwarantowana ustawowo prywatna własność środków gromadzonych w ramach PPK to podstawowa różnica między tym systemem a OFE, do których Polacy częściowo stracili zaufanie po zmianach w sposobie funkcjonowania Otwartych Funduszy Emerytalnych, gdy gromadzony w ich ramach kapitał na mocy prawa uznano za część finansów publicznych. W przypadku Pracowniczych Planów Kapitałowych sytuacja prezentuje się zupełnie inaczej. - PPK doprowadzą do zbudowania długoterminowych oszczędności, to nie są następne OFE. Tamte pieniądze były publiczne, a PPK są prywatnymi, dziedziczonymi środkami obywateli – zapewnia premier Mateusz Morawiecki. Jak zapowiada rząd, środki uzbierane w ramach PPK od początku do końca pozostają w rękach uczestników programu – nie przepadną nawet w wypadku ich śmierci, bowiem wtedy podlegać będą dziedziczeniu bez żadnych obciążeń.

Dziedziczenie przez małżonka zmarłego

Jak wygląda ta sytuacja? Po śmierci uczestnika PPK połowa zgromadzonych przez niego oszczędności zostanie przekazana na rachunek PPK (albo też IKE czy PPE) małżonka zmarłego (w przypadku istnienia między małżonkami wspólnoty majątkowej). Istnieje również możliwość wnioskowania o zwrot w formie pieniężnej. Przekazanie oszczędności nastąpi w ciągu trzech miesięcy od dnia, gdy:

  • małżonek zmarłego uczestnika PPK przedstawił akt zgonu oraz dokument poświadczający prawo do nabycia zgromadzonego kapitału.

Tym dokumentem jest oświadczenie o stosunkach majątkowych, jakie istniały między małżonkami, czyli dokument potwierdzający wspólnotę majątkową.

Dziedziczenie przez osoby uprawnione

Pozostałe środki z PPK zmarłego uczestnika trafią do osób uprawnionych. Wskazuje je sam uczestnik programu, składając w wybranej instytucji finansowej pisemne oświadczenie – może „uprawnić” wiele osób i wybrać różne proporcje, w jakich będą one uczestniczyć w przekazywanych oszczędnościach. Jeśli tego nie uczyni, wszyscy wskazani otrzymają je w równych częściach. W każdej chwili można też zmienić swoją decyzję co do wyboru tych, którym chcielibyśmy przekazać nasze oszczędności. Można też nie wskazywać nikogo.

Przypadająca uprawnionym część oszczędności zebranych w PPK, zostanie im przekazana w formie wypłaty transferowej na ich rachunek PPK, IKE lub PPE bądź - na ich wniosek w niektórych przypadkach - będzie zwrócona w formie pieniężnej. Podobnie jak w przypadku małżonka zmarłego uczestnika PPK, i tutaj nastąpi to w ciągu trzech miesięcy od momentu złożenia wniosku i dopełnienia niezbędnych formalności, czyli:

  • przedstawienia odpisu aktu zgonu uczestnika PPK i dokumentu stwierdzającego tożsamość osoby uprawnionej.

Jeśli zmarły uczestnik PP nie wskazał, kto ma po nim dziedziczyć, to reszta środków (ta która nie przypadła małżonkowi zmarłego) trafi do masy spadkowej, czyli tego, co po nim pozostało, a są to zarówno aktywa, np. mieszkanie czy samochód, jak i pasywa, czyli długi. Wówczas masa spadkowa będzie podlegała dziedziczeniu na zasadach ogólnych określonych przepisami Kodeksu cywilnego. Zostaną przeprowadzone wszystkie procedury spadkowe, a spadkobiercy – aby uzyskać dostęp do zgromadzonego przez zmarłego w PPK kapitału - będą musieli okazać odpowiednie dokumenty, czyli:

  • odpis prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia oraz te ustalające sposób podziału pieniędzy między spadkobiercami.

Dziedziczenie po osobach, które nie pozostawały w związku małżeńskim

A co jeśli uczestnik PPK nie pozostawał w chwili śmierci w związku małżeńskim? Wówczas zgromadzone przez niego oszczędności trafią do osób uprawnionych, a w przypadku ich braku – do masy spadkowej. I tutaj też ci, którym przypadły środki z PPK, będą mogli wnioskować o wypłatę przypadających im kwot na swój rachunek PPK (czy też IKE bądź PPE albo w formie pieniężnej). Nastąpi to w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia wniosku o wypłatę i okazania aktu zgonu osoby, po której się dziedziczy, a także własnego dowodu tożsamości.

Pracownicze Plany Kapitałowe mają prowadzić do ukształtowania w Polakach nawyku długoterminowego oszczędzania i podwyższyć ich emerytury. W ciągu 10 lat rząd wpłaci ze środków Funduszu Pracy na prywatne, dobrowolne konta przyszłych emerytów w sumie 35 – 40 mld zł. Każdy, kto wejdzie do programu, otrzyma na start 250 zł, a co roku dostanie od państwa 240 zł. Pozostała część zasileń będzie pochodziła od samego pracownika i pracodawcy. Symulacje rządowe wskazują, że – w zależności od wysokości pensji i czasu oszczędzania pieniędzy – będzie można uzbierać na dodatek emerytalny nawet 600 tys. zł.

Podobne artykuły