Firma nie zdąży wdrożyć PPK w terminie określonym przez ustawę. Co jej grozi?

drewniany-drewno-kort-1415558.jpg

Kto odpowiada za nieterminowe podpisanie umowy o zarządzanie PPK? Czy pracownik może być za to pociągnięty do odpowiedzialności? Odpowiedź w naszym materiale.

Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych zakłada, że każdy pracodawca, który zatrudnia pracowników ma obowiązek podpisać tak umowę o prowadzenie PPK, jak też umowę o zarządzanie PPK z odpowiednią instytucją finansową. Działalność w zakresie zarządzania PPK może prowadzić wyłącznie instytucja, która jest wpisana do ewidencji PPK prowadzonej przez Polski Fundusz Rozwoju. Uprawnionymi instytucjami są: towarzystwa funduszy inwestycyjnych, pracownicze towarzystwa emerytalne, zakłady ubezpieczeń, a także powszechne towarzystwa emerytalne. Żadna firma, która nie została wpisana do ewidencji PPK nie może używać w swojej działalności określeń „PPK”, ani „pracowniczy plan kapitałowy. Jeśli ktoś popełni tego typu przestępstwo, to może być ukarany grzywną do 1 mln zł albo karą pozbawienia wolności do 3 lat.

Co się stanie jeśli firma nie zawrze umowy o zarządzanie PPK?

Ustawa o PPK w miarę dokładnie określa terminy, kiedy najpóźniej firmy muszą zawrzeć umowy z instytucjami uprawnionymi do zarządzania PPK. I tak, najpóźniej 25 października 2019 umowy o zarządzanie PPK muszą zawrzeć największe firmy (czyli te zatrudniające ponad 250 osób, według stanu na 31 grudnia 2019 roku). Potem stopniowo, w półrocznych interwałach, coraz mniejsze firmy. Za terminowe zawarcie umowy o zarządzanie PPK odpowiedzialność ponosi podmiot zatrudniający albo osoba obowiązana do działania w jego imieniu. W przypadku przedsiębiorców, którzy są osobami fizycznymi, to na nich ciąży ten obowiązek. W przypadku osób prawnych, odpowiedzialność taką mają przed wszystkim członkowie zarządu, a w spółkach osobowych wspólnicy.

Kara za nieterminowe zawarcie umowy o zarządzanie PPK

Jeśli firma nie zdąży podpisać umowy o zarządzanie PPK w określonym w ustawie terminie, będzie musiała zapłacić grzywnę. Jej maksymalna wysokość to 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń w roku obrotowym, który poprzedza popełnienie czynu zabronionego.

Karalne jest także nie zawarcie w terminie umowy o prowadzenie PPK w imieniu osoby zatrudnionej. W tym wypadku wysokość grzywny może wynieść od 1 tys. do 1 mln zł.

W przypadku nakłaniania pracowników do tego, żeby rezygnowali z uczestnictwa w PPK można być również ukaranym grzywną w wysokości do 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń u danego podmiotu zatrudniającego, za poprzedni rok obrotowy. Warto pamiętać, że podmiot zatrudniający albo osoby, które działają na jego polecenie mogą poinformować pracowników o tym, że oszczędzanie w PPK jest dobrowolne i że można z niego zrezygnować. Nie jest jednak dozwolone nakłanianie do rezygnacji z wpłat do PPK.

Ustawa przewiduje też karę grzywny w wysokości od 1 tys. do 1 mln zł wobec osoby (podmiotu zatrudniającego albo osoby działającej w jej imieniu), która:

  • nie dopełnia obowiązku dokonywania wpłat do PPK w przewidzianym przepisami terminie,
  • nie zgłasza wymaganych ustawą danych lub zgłasza nieprawdziwe dane albo udziela w tych sprawach nieprawdziwych wyjaśnień lub odmawia ich udzielenia,
  • nie prowadzi dokumentacji związanej z obliczaniem wpłat do PPK.

Wykonanie tych obowiązków, podobnie jak innych nałożonych ustawą o PPK, co do zasady spoczywa na ustawowych reprezentantach podmiotu zatrudniającego (np. członkach zarządu w spółce z o.o.). Możliwe jest jednak delegowanie ich na inną osobę (np. kierownika działu personalnego) na podstawie wyraźnego upoważnienia do podejmowania działań i wykonywania obowiązków związanych z zarządzaniem PPK.

Wynika z tego, że całą odpowiedzialność za wdrożenie i prowadzenie programu ponosi firma, która zatrudnia pracowników. Czy jednak konsekwencjami będzie obciążony wyłącznie pracodawca? Jak już wcześniej wspomniano, karę za niedopełnienie obowiązków będzie musiał wykonać podmiot zatrudniający albo ten, który na podstawie pełnomocnictwa działa na rzecz pracodawcy. Osoba zatrudniona czy uczestnik PPK nie będzie ponosił z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. A jeśli już zdarzy się sytuacja, że pracodawca nie dopełni obowiązku zawarcia umowy o zarządzanie PPK to czy pracownik może żądać odszkodowania za utracone korzyści w związku z tym, że pracodawca „nie włączył go” do PPK? Choć ustawa o PPK bezpośrednio takiej sytuacji nie przewiduje, możliwe jest skorzystanie tutaj z przepisów kodeksu cywilnego i wytoczenie sprawy sądowej. Warto jednak pamiętać, że dość trudne może być określenie wysokości roszczenia czyli potencjalnych korzyści, które zostały utracone.

Podobne artykuły