Ile oszczędzimy w Pracowniczych Planach Kapitałowych?

Ile oszczędzimy W PPK

PPK pozwolą w bezpieczny sposób zgromadzić środki stanowiące dodatek do przyszłych emerytur. Ostateczne sumy zależą od kilku czynników, ale pracownicy zarabiający średnią krajową w ciągu 40 lat oszczędzania będą mogli uzbierać nawet 600 tys. zł.

To ile oszczędności uzbieramy uczestnicząc w powszechnym, dobrowolnym, prywatnym systemie długoterminowego oszczędzania - jakim będzie PPK - uzależnione jest przede wszystkim od wysokości naszej pensji i odprowadzanych wpłat, o których wysokości będziemy mogli współdecydować, a także tego jak długo będziemy oszczędzać i jakie zwroty z inwestycji wypracuje instytucja finansowa zarządzająca naszymi środkami.

Solidarne zasilenie z trzech źródeł

Środki gromadzone w systemie PPK pochodzić będą z trzech źródeł. PPK finansować będą zgodnie pracownik, pracodawca i państwo (ze środków Funduszu Pracy). Pracodawca zobowiązany będzie do dokonywania wpłat w wysokości co najmniej 1,5 proc. wynagrodzenia uczestnika, które to wpłaty może podwyższyć nawet do 4 proc. Co do zasady pracodawca w każdej chwili będzie miał też możliwość zmiany wysokości wpłaty dodatkowej lub rezygnacji z niej – to może być dla niego ciekawym mechanizmem dodatkowego wynagradzania i motywowania zespołu.

Pracownik zobowiązany będzie do dokonywania wpłat w wysokości co najmniej 2 proc. swojego wynagrodzenia, którą to wpłatę będzie mógł samodzielnie podnieść do 4 proc. Kwoty tej wpłatu będzie naliczać i potrącać z jego pensji jego zakład pracy, nie będzie więc trzeba robić tego samodzielnie.

Aby do uczestnictwa w systemie zachęcić osoby o najniższych zarobkach (mniejszych lub równych 120 proc. minimalnego wynagrodzenia) zagwarantowano możliwość zadeklarowania przez takiego pracownika niższej wpłaty podstawowej – mniejszej niż 2 proc. wynagrodzenia, jednak nie niższej niż 0,5 proc. Uczestnik będzie mógł w każdym momencie zmienić wysokość wpłaty podstawowej w zakresie 0,5 – 2 proc., a także zadeklarować lub zmienić wysokość jego wpłaty dodatkowej, z której będzie też mógł zrezygnować.

Uczestnicy systemu PPK będą otrzymywać także od państwa (finansowane ze środków Funduszu Pracy) – pod pewnymi warunkami – dopłatę roczną w wysokości 240 zł, a także dopłatę powitalną w wysokości 250 zł.

Twórcy systemu PPK wskazują, że jeśli uczestnik zarabiający średnią krajową – w wysokości ok. 4 tys. zł. pozostanie w PPK i zdecyduje się odkładać minimalną wpłatę w wysokości 2 proc. swojego wynagrodzenia, to co miesiąc będzie oszczędzał ok. 80 zł. Jeśli natomiast zdecyduje się zwiększyć swoją wpłatę do 4 proc. to będzie oszczędzał 160 zł miesięcznie. To między tysiącem, a dwoma tysiącami rocznie.

Nawet 600 tys. zł przyszłego dodatku do emerytury

Jakie finalnie mogą być to kwoty? Najlepiej ukazują to przygotowane przez ekonomistów symulacje. Przy założeniu dokonywania wpłat do PPK w podstawowej wysokości, tzn. 3,5 proc. i pensji w wysokości 4,5 tys. zł uczestnik oszczędzający przez 25 lat odłoży kwotę w wysokości 113 tys. zł. Jeśli okres dokonywania wpłat będzie trwał 40 lat, a wpłata podstawowa zostanie zachowana, wówczas odłożona suma urośnie do 288 tys. zł. Dzięki temu uczestnik programu po osiągnięciu wieku emerytalnego będzie mógł przez dziesięć lat (taką perspektywę czasową wypłat zakłada program PPK) liczyć odpowiednio na ponad 1077 zł lub na 2746 zł miesięcznego dodatku do emerytury.

Jeśli jednak wpłata do PPK osiągnie maksymalną wysokość 8 proc., wówczas osoby oszczędzające przez 25 lat i zarabiające 4,5 tys. zł uzbierają już 242 tys. zł, a te, które będą dokonywać wpłat przez 40 lat aż 617 tys. zł. Przełoży się to na 2309 zł lub aż 5886 zł wypłacanego co miesiąc przez dziesięć lat dodatku do emerytury.

W budowaniu naszych oszczędności aktywnie uczestniczyć będzie państwo. Warto uświadomić sobie, że w skład naszego przyszłego kapitału wejdą niebagatelne sumy dokładane ze środków Funduszu Pracy każdemu uczestnikowi, z tytułu samego uczestnictwa w programie. W przypadku uczestnictwa w PPK przez okres 25 lat – 12 tys. to będą pieniądze pochodzące od państwa, a w przypadku wpłat czterdziestoletnich będzie to aż 32 tys. zł. To godna odnotowania zachęta do uczestnictwa w programie, zważywszy na to, że pieniądze te będą pomnażane przez wyspecjalizowane instytucje finansowe.

Pewność uzbieranego kapitału

Oszczędzanie w PPK daje gwarancję uzbierania tego kapitału i pewność, że trafi on do nas. Ustawa potwierdza bowiem prywatną własność zgromadzonych w ramach PPK środków, zapewniając w ten sposób, że nie staną się częścią finansów publicznych, a także gwarantuje ich dziedziczność. Ponadto posiada te zalety, których nie mają lokaty bankowe. Po pierwsze, nie będziemy musieli zapłacić podatku od zysków kapitałowych (19 proc.), po drugie fundusze inwestycyjne lub emerytalne będą pobierały niskie limitowane ustawowo opłaty za zarządzanie. Po trzecie, wpłaty do PPK będą automatycznie odprowadzane przez pracodawcę, a zatem nie będzie możliwości, że w jakimś miesiącu zostaną pominięte. Da to pewność regularnego oszczędzania, a w efekcie przełoży się na stabilną finansową przyszłość i komfort spokojnej starości.

Podobne artykuły