O wynikach PPK mogą zadecydować inwestycje zagraniczne

44714871_s.jpg

Nie ma się co oszukiwać. Nasza Giełda Papierów Wartościowych nie należy do kolosów światowej gospodarki. Na połowę sierpnia 2019 roku mamy na niej notowanych 461 spółek, których kapitalizacja (inaczej mówiąc wartość) oscyluje wokół 1 050 mln złotych. Przykładowo sama jedna Coca Cola obecnie posiada kapitalizację ponad 230 mld dolarów. Złośliwi mogą powiedzieć, że cały parkiet z Książęcej można zapakować na jedną ciężarówkę pełną skrzynek i puszek najbardziej rozpoznawanego napoju na świecie. Ale w tym kontekście musimy też postrzegać rodzące się obecnie w naszym kraju pracownicze plany kapitałowe. Wiele wskazuje na to, że dla osiąganych indywidualnych uczestników PPK wyników inwestycyjnych duże znaczenie może mieć ta część inwestycji dokonywanych w ramach PPK, która będzie lokowana nie nad Wisłą.

Ustawowe limity inwestycyjne

Przepisy ustawy o pracowniczych planach kapitałowych zawierają stosunkowo szczegółowe regulacje dotyczące możliwości inwestowania środków gromadzonych w ramach PPK poza granicami naszego kraju. Żeby być precyzyjnym należy wskazać, że ustawa stanowi o maksymalnymi limicie inwestycji we wszystkie aktywa denominowane w walucie innej niż złoty polski. Ten limit ustalono w treści art. 37 ust. 5 ustawy o PPK. Natomiast drugie „zagraniczne” ograniczenie znajdziemy w treści przepisu art. 37 ust. 14 pkt. 4, który nakazuje inwestowanie nie mniej niż 20% części udziałowej danego funduszu zdefiniowanej daty właśnie „zagranicą”. Przypomnijmy w tym miejscu, że część udziałowa to w uproszczeniu akcje, a zgodnie z przepisami ustawy o PPK w zależności od rodzaju funduszu zdefiniowanej daty, udział takich aktywów może wynosić nawet do 80% (w przypadku funduszy dla najmłodszych uczestników PPK).

Praktyczne znaczenie limitów ustawowych

Wprowadzenie przez ustawodawcę limitów inwestycji zagranicznych w praktyce oznacza, że niektórzy uczestnicy PPK będą musieli inwestować kilkanaście procent swoich aktywów w akcje zagraniczne. Przykładowo w 2020 roku uczestnik funduszu o tzw. zdefiniowanej dacie 2060, będzie obligatoryjnie inwestował 80% swoich aktywów w część udziałową (akcje), z czego co najmniej 20% będą to akcje zagraniczne. Proste działanie matematyczne (0,8 x 0,2) wskazuje, że co najmniej 16 złotych z każdych 100 wpłacanych na rachunek takiego uczestnika środków do PPK będzie musiało być inwestowane w akcje zagraniczne.

Dlaczego inwestycje zagraniczne mogą być ważne

Doniosłość inwestycji w akcje zagraniczne w ramach pracowniczego planu kapitałowego wynika nie tylko z tego, że mogą one stanowić zauważalną część środków danego uczestnika PPK. Wynika ona przede wszystkim z faktu, że inwestycje w akcje zagraniczne nie są tak szczegółowo uregulowane przez ustawodawcę, poza jedynie limitami ilościowymi. W przeciwieństwie do inwestycji w akcje notowane na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, które wszyscy uczestnicy rynku PPK będą musieli dokonywać bardzo podobne (np. wybór pośród spółek WIG20), to w przypadku akcji zagranicznych takich ograniczeń nie ma. Oznacza to, że niektóre instytucje finansowe będą inwestowały środki uczestników PPK tylko w akcje amerykańskie czy azjatyckie, a inne w europejskie albo przykładowo wyłącznie w akcje brytyjskie czy szwajcarskie. Brak ograniczeń ustawowych w tym zakresie daje duże możliwości wykazania się inicjatywą przez usługodawców, ale powoduje też możliwość znacznego zróżnicowania wyników osiąganych przez poszczególne fundusze zdefiniowanej daty z tego właśnie powodu.

Deklaracje przyszłych zarządzających funduszami w ramach PPK

Podmioty, które już drugiej połowie 2019 roku zaczną profesjonalne zarządzać napływającymi strumieniami środków w ramach PPK, przygotowują się także na wyzwania związane właśnie z inwestycjami zagranicznymi. Większość z nich deklaruje, że oczywiście nie tylko będzie spełniać wymogi ustawowe, ale też będzie aktywnie zarządzało kwestią inwestycji zagranicznych. Ma to następować w postaci odpowiedniego dostosowywania poziomu zaangażowania w akcje zagraniczne w przewidzianym przez ustawodawcę przedziale od 20% części udziałowej, do 80% części akcyjnej z zachowaniem przestrzegania wszystkich limitów oraz zasad bezpieczeństwa i dywersyfikacji inwestycji. Ale niektóry usługodawcy już dzisiaj deklarują, że będą inwestowali zagranicą wyłącznie w minimalnym wymaganym przepisami zakresie, a niektórzy inni oświadczają wręcz, że zainwestują w aktywa zagraniczne „pod korek”. Nie ulega wątpliwości, że już powyższe spowoduje zróżnicowanie wyników inwestycyjnych naszego oszczędzania w PPK. Dlatego też dokonujący wyboru instytucji finansowej zarządzającej PPK dobrze jest mieć świadomość, jakie będzie jej podejście do wyzwania inwestycji zagranicznych w ramach pracowniczego planu kapitałowego.

Stan prawny 17 sierpnia 2019 roku.

Podobne artykuły