Pracodawcy. Nie lękajcie się kontroli Państwowej Inspekcji Pracy

22836813_s.jpg

Pierwsze tygodnie praktycznego funkcjonowania systemu Pracowniczych Planów Kapitałowych rodzi liczne pytania oraz sytuacje faktyczne, z którymi muszą zmierzyć się pracodawcy je prowadzący. Jednym z obszarów takich nowości dla wielu podmiotów jest potencjalna kontrola Państwowej Inspekcji Pracy dotycząca prowadzonego przez pracodawcę PPK. Czy należy się bać? Jak przygotować się do takiej sytuacji? Jakie kary i za co grożą pracodawcy? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w poniższym tekście.

Obowiązki pracodawcy w PPK

Bez względu na to, co będą wam mówić, bez względu na to, jak bardzo będą was zapewniać o prostocie i intuicyjności PPK, trzeba sobie jasno powiedzieć: pracodawco, PPK to nie tylko nowy koszt pracy, ale także pewne nowe obowiązki po twojej stronie, a także związana z nimi odpowiedzialność. Odpowiedzialność, która może w najgorszym przypadku drogo kosztować. Nie wchodząc w tym miejscu w zbytnie szczegóły warto przypomnieć, że w ramach PPK obowiązkiem pracodawcy jest nie tylko terminowe utworzenie PPK rozumiane jako zawarcie w odpowiednim czasie umowy o zarządzanie PPK oraz umowy o prowadzanie PPK, ale przede wszystkim tym obowiązkiem jest prawidłowe i terminowe naliczanie oraz odprowadzanie wpłat do PPK. A prawidłowe wykonywanie przez pracodawcę tych obowiązków może być przedmiotem kontroli.

Organem kontrolującym pracodawcę wyłącznie Państwowa Inspekcja Pracy

W treści przepisów ustawy o pracowniczych planach kapitałowych ustawodawca wskazał jednoznacznie, że jedynym podmiotem uprawnionym do kontrolowania prawidłowości wykonywania przez pracodawców ich obowiązków wynikających z przepisów ustawy o pracowniczych planach kapitałowych jest Państwowa Inspekcja Pracy. Tylko i włącznie ta instytucja posiada uprawnienia do kontrolowania pracodawców oraz podejmowania w stosunku do nich działań wynikających z obowiązujących przepisów prawa i to w ich granicach. Powyższe oznacza, że żaden inny podmiot bez względu na jego status prawny i umocowanie czy to w przepisach o PPK, czy w innych aktach prawa, nie posiada uprawnień do kontrolowania pracodawców w zakresie pracowniczych planów kapitałowych.

Co może skontrolować PIP

PIP jest sprawnie działającą instytucją, która działa na podstawie przepisów prawa i w ramach przepisów prawa. Tak więc posiada ona uprawnienie do kontrolowania pracodawców w zakresie PPK, ale to uprawnienie jest ściśle określone przepisami tak ustawy o PPK, jak tez ustawy o PIP. Warto w tym miejscu przypomnieć, że na mocy art. 127 ustawy o PPK znowelizowano ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy wprowadzając w art. 10 w ust. 1 nowe pkt. 14b i 15d. Na mocy tych przepisów została ona uprawniona do ścigania wykroczeń, o których mowa w art. 106 i art. 107 ustawy o pracowniczych planów kapitałowych. Powyższe przepisy dotyczą odpowiednio kar z tytułu nieterminowego zawarcia umowy o zarządzanie oraz między innymi takich obowiązków jak zawarcie w imieniu i na rzecz osoby zatrudnionej umowy o prowadzenie PPK w przewidzianym terminie, dokonywanie wpłat do PPK w przewidzianym przepisami terminie czy prowadzenie dokumentacji związanej z obliczaniem wpłat do PPK. Natomiast w innych zakresach PIP nie posiada ustawowych kompetencji w zakresie kontrolowania pracodawców w obszarze PPK.

Czy PIP może sprawdzać poziom partycypacji w PPK

Nie ulega wątpliwości, że w ramach wykonywania swoich obowiązków Państwowa Inspekcja Pracy może żądać od pracodawcy przekazania informacji dotyczących liczby uczestników prowadzonego PPK oraz liczby pracowników. Natomiast nie posiada ona uprawnień do badania przyczyn oraz okoliczności, które mają wpływ na poziom partycypacji w PPK. Innymi słowy Państwowa Inspekcja Pracy nie może prowadzić działań wyjaśniających w zakresie ewentualnych zarzutów stawianych pracodawcy w zakresie nakłaniania do rezygnacji z oszczędzania w ramach PPK, co jest regulowane w treści art. 108 ustawy o PPK. Ustawodawca w obecnym stanie prawnym nie przyznał jej po prostu takich uprawnień.

Podobne artykuły